Jacek Pyś

Jacek Pyś od siedemnastu lat zajmuje się witrażownictwem. Początki Jackowego witrażownictwa mają miejsce w polsko – amerykańskiej fabryce, gdzie pod kierunkiem wspaniałego witrażysty Jacka Białoskórskiego jako czeladnik stawiał pierwsze kroki. W twórczości odwołuje się nie tylko do bogatej tradycji tej dziedziny sztuki. Inspiracje czerpie również z najpiękniejszego, jego zdaniem, miejsca na ziemi, jakim jest Podkarpacie. Związek z tą ziemią przyrównuje do mitycznego związku olbrzyma Anteusza z życiodajną Gają. Przywołanie postaci mitologicznych nie jest tu jednak przypadkowe. Artysta przez wiele lat mieszkał i pracował w Grecji, gdzie ozdabiał witrażami budynki w Atenach i na Krecie. Dziś dzieli swój czas między Kraków, Dynów, Bieszczady oraz rozmaite miejsca w Polsce, w których realizuje swoje wspaniałe projekty. Jacek jest jednym z tych nielicznych ludzi, którzy z pasji potrafili uczynić zawód. Dlatego wszystko to co robi jest niekończącą się drogą, na którą składa się technika, poszukiwanie nowych materiałów ,przedmiotów, które można wykorzystać do zabudowania witrażem, "ucieczki" w Bieszczady. Jak na wędrówkę przystało każdy "dzień"jest inny. Unikalne spojrzenie na technikę i materiał oraz rodzinne tradycje, mają przełożenie na poszukiwania coraz to nowych form. Witraże Jacka zaskakują -zarówno te duże powierzchniowo witraże kościelne (w Stalowej Woli, w kościele pw. Jana Pawła II w Kalnicy koło Wetliny), witraże "drzwiowe" i " okienne", elementy mebli, rzeźby, lampy , aż po małe formy dekoracyjne. Zapraszamy Państwa do wejścia w ten niesamowity świat ....

Przewiń w górę